niedziela, 9 sierpnia 2026

Złe wieści-Piotrek YouTuber nie żyje

 Tą historią żyli moi Fani albowiem na jednym z moich blogów opisałam historię jak i leczenie w klinice w Szwajcarii mojego znajomego-Piotrka YouTubera. Z tego co mi napisałą osoba z jego bliskiego otoczenia-Piotrek YouTuber przegrał walkę z chorobą 5 sierpnia tego roku. Jestem w szoku,że nie udało mu się wygrać tej walki o życie. Zmagał się z rakiem i przechodził przez chemio i radio terapię. Nie mogę w to uwierzyć. Zmarł w tej Szwajcarii a jego jedynym towarzyszem tam jaki traktował go jak ojca był Seba.

I ja Piotrka traktowałam jak dobrego kolegę. Nie, nie jest to moja rodzina czy ogółem nikt z krewnych ale naprawdę współczuję jego bliskim bo to już druga osoba jaka zmarła z moich znajomych. Jako pierwsza była Iwonka Wąsek z Wrocławia a teraz mój znajomy Piotrek YouTuber. Gdy jeszcze żył to zapraszał mnie do siebie do Szwajcarii ale ja nie przyjechałam bo nienawidzę lotów np samolotem czy nawet nie dałabym rady tłuc się w autokarze.

Nie wiem czy powiadomiono jego rodzinę, żonę czy dzieci bo on nie miał z nimi dobrego kontaktu. Rodzina się na niego wypięła a zwłaszcza jego była żona. Chociaż niech dzieci jakoś ją przekonają by jakoś zobaczyła co straciła. Ja akurat 5 sierpnia tego roku dostałam zaproszenia abym przyjechała do mojego znajomego z Opola-pana Prokopa. 7 sierpnia 2026 roku do owego Prokopa pojechałam jak i oczywiście może i nie miałam z nim dobrych relacji kiedyś ale dziś jakos staram się nie wykłócać.

To mi dało bardzo wiele do myślenia albowiem Piotrek YouTuber był mi osobą raczej życzliwą. Tyle osób umiera. Ostatnio czytałam taki post na blogu mojej blogowej znajomej o odejściu jej drugiego męża-Kima:

https://ardiola.blogspot.com/2026/08/wakacyjne-smutki-i-radosci.html

I ja właśnie pisząc jej komentarz na jej blogu stwierdziłam,że mi "nikt bliski nie umarł" ale za to codziennie czytam np na FB,że ktoś z moich Facebookowych znajomych odszedł. Mi może i nie jest cięzko bo mam aleksytymię i jakoś tak szczególnie nie przechodziłam nigdy jakieś straty osób nawet i znajomych a historię Piotrka nagłośniłam tutaj:

https://tom-craft.blogspot.com/2026/05/rzecz-o-piotrku-youtuberze.html

Piotrek miał raka od palenia papierosów prawdopodobnie. Przesyłał mi informację o swoim stanie zdrowia a ja kibicowałam mu w powrocie do zdrowia. Teraz już mu nic nie pomoże. Przegrał walkę z chorobą i nie udało się go uratować...

Spoczywaj w Spokoju, Piotrku (11.03.1983-5.08.2026):



2 komentarze:

  1. Cześć Flori,
    to miło, że utrwaliłaś w swojej pamięci bliskie ludziom osoby.

    OdpowiedzUsuń