wtorek, 2 czerwca 2026

Rzecz o koloroterapii czyli terapii kolorami

 Jak byłam młoda lubiłam kolor żółty ale jak zauważyłąm,że w lecie przyciąga on robaki czy inne tam osy to zrezygnowałam z noszenia tego koloru i...postanowiłam bardziej rzucać się w oczy. Więc przerzuciłam się na kolor różowy i taką też utkwiłam ludziom w pamięć-jako "wesoła, różowa osoba". Różowy przypadł mi do gustu ale nie taki landrynkowy czy pudrowy ale co gorsza-ten wścieknięty jaki rzuca się najbardziej w oczy.

Jak czytam takie artykuły takie jak ten to nie zgodzę się z tym aby posiadać jakąkolwiek z wyżej wymienionych cech:

https://kobieta.onet.pl/psychologia/kochasz-kolor-rozowy-psychologowie-wyrozniaja-te-siedem-cech-charakteru/n829zwe

Cechy wymienione w tym artykule to:

1) Troskliwość – Osoby te są wyczulone na potrzeby innych, łatwo dostrzegają, gdy ktoś wymaga wsparcia, i tworzą poczucie bezpieczeństwa.

2) Emocjonalne ciepło – Emanują łagodnością i serdecznością, dzięki czemu szybko zdobywają zaufanie otoczenia.

3) Optymizm – Nawet w trudnych sytuacjach potrafią dostrzec pozytywne strony i patrzą na świat przez różowe okulary.

4) Unikanie konfliktów – Zamiast wdawać się w spory, wolą łagodzić napięcia i szukać kompromisów.

5) Łatwość w kontaktach – Nawiązywanie relacji przychodzi im naturalnie, a ich obecność sprzyja budowaniu przyjaznej atmosfery.

6)Wrażliwość na emocje innych – Są wyjątkowo empatyczni i świetnie odczytują nastroje otoczenia.

7) Miłość do komfortu – Cenią sobie przytulność, spokój i poczucie bezpieczeństwa zarówno w domu, jak i w relacjach.

Jedyne miłość do komfortu by z tych cech była mi najbliższa bo cała reszta może dotyczy osób preferujących bardziej delikatniejsze formy różowego. A różowy ma różne odcienie jak i po prostu jest to dla mnie kolor jaki mnie wyraża. Gdyby nie różowy to naprawdę nie wiem czy odnalazłabym się np w czerni chociaż tłumi ona jeśli połączę ją z wściekłym różem tę wściekłotę tego różu jaki preferuję. No i oczywiście mam też taką lampkę jaka mieni się kolorami i jest to lampka z Frozen i oczywiście traktuję to jako koloroterapię czyli terapię kolorami.

Myślę,że każdy z nas ma swój ulubiony kolor w jakim czuje się dobrze bo do niego pasuje. Z każdego koloru można uczynić swój znak rozpoznawczy jak i dać się poznać jako człowiek w odpowiednich barwach. Mi np podobała się manifestacja Wałęsy jak załozył koszulkę jaka go wyrażała z napisem "Konstytucja" jak i oczywiście trzeba wyrażać siebie poprzez odpowiedni styl.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz